01 kwietnia, 2015 Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Maria Kosecka: Nie dajmy się naciągać

Do napisania tego ostrzeżenia skłoniła mnie historia samotnej kobiety która nieświadomie, w chwili braku środków na żywność dla swoich dzieci, została skuszona „szybką i łatwą” pożyczką. Osoba ta bez należytej analizy umowy zaciągnęła 500zł pożyczki na 9% DZIENNIE!!!!! Po kilkunastu miesiącach dług wyniósł już ponad 130 tyś. zł. Obecnie komornik wykonując prawomocny wyrok sądu odciąga z wynagrodzenia 800zł. Kobieta ta poprzez swoją lekkomyślność znalazła się w katastrofalnej sytuacji. Chciałabym niniejszym materiałem przestrzec więc wszystkich przed pochopnym i nieprzemyślanym zaciąganiem „łatwych” i „na wyciągnięcie ręki” pożyczek, chwilówek itp.


Proceder ten polega na wykorzystywaniu trudnej sytuacji materialnej osób. Na rynku funkcjonują propozycje kredytu określane jako „pożyczka od ręki”, „bez żyrantów”, „bez sprawdzeń w BIK-u”. Oferty te trafiają do osób którym z różnych powodów banki odmówiły kredytowania.
Okres przedświąteczny związany jest ze wzmożonymi wydatkami. Pamiętajmy jednak, że należy gospodarować i wydawać pieniądze w przypadku ich posiadania. Jeżeli nie stać nas na większe wydatki nie próbujmy robić tego za pieniądze pożyczone, gdyż pożycza się łatwo, natomiast oddawać jest bardzo ciężko. Tym bardziej jeżeli pożyczone pieniądze obarczone są „lichwiarskim” oprocentowaniem.


Zwracam się więc za pośrednictwem mediów z apelem o ostrożność.


Maria Kosecka

Updated: 11-30-1999